Tereny

Krajobraz naszej tundry jest duży i rozległy. Niektórzy twierdzą, że tundra traci swe uroki w czasie zimy, ale jeszcze inni, że owych uroków przybiera. Ja..właściwie nie mam zdania. Żyję w tundrze już długo, widziałam wiele rzeczy i myślę, że tętni ona pięknem nie ważne jaka jest pora roku. Śnieg już opadł, zamarznięty deszcz sypie w ciągu nocy . Większe stada moich rodaków już wybrali się na południe.

Na pewno głównym miejscem spotkań jest rzeka, zdążyła już zamarznąć, ale lepiej nie ryzykować przejściem przez nią. Lubuje się tam niemal każdy chociażby z szybką dostępnością do lasu, który rozrasta się nieopodal. Dominują tam też krzewy, potem zaczynają się skały, nad którymi krążą sowy oraz białozory. Pardwy czasem zakładają gniazda w szczelinach.

Rzeka przepływa obok już wyżej wspomnianego lasu. Zające na pewno nie umrą tam z głodu, spod śniegu na pewno da się wykopać również jakieś kępki zieleni, a więc roślinożercy w celu zapełnienia zapasów właśnie tam powinni się udać. Nie jest to jednak takie łatwe, las należy do wilków oraz lisów, ostrożnie więc. 

Bez wątpienia każdy znajdzie miejsce dla siebie w końcu tutaj rządzą zwierzęta.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz